Kurka wodna
by admin on grudnia.10, 2008, under Ogólna
„Kurka wodna” to „przekleństwo”.
Są ludzie, którzy lubią sobie siarczyście przekląć – jedni to robią od czasu do czasu, z kolei słuchając co poniektórych, odnosi się czasem wrażenie, że zasób ich słownictwa ogranicza się jedynie do samych wulgaryzmów, albowiem normalnie słowo w ich ustach to przerywnik. Są także i tacy ludzie, którzy przekleństw w naszym tradycyjnym pojęciu tego słowa raczej unikają i jeśli już mają sobie ulżyć, to czynią to w naprawdę w delikatny i bardzo wysublimowany sposób. Jednym ze sformułowań, jakie wówczas są przez takich ludzi wypowiadane, jest zdanie „o kurka wodna!”. Dla niektórych oczywiście myszką to trąci i archaizmem zalatuje, aczkolwiek przyznać trzeba, że i „kurka wodna” posiada swój niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju urok. W niektórych sytuacjach brzmi to po prostu zabawnie, my od razu wyskoczylibyśmy z czymś w stylu „o żesz k… mać!”, a tu nie, tu pada „kurka wodna” i napięcie jakoś samo od razu wówczas znika, bo naprawdę trudno w takiej sytuacji nie zareagować chociażby uśmieszkiem.