O chlebie i wodzie
by admin on grudnia.10, 2008, under Ogólna
Żyć o chlebie i wodzie to żyć nędznie lub celowo umartwiać się.
Żyć o chlebie i wodzie to najogólniej rzecz ujmując biedować. To nie mieć pieniędzy nawet na to, żeby przyrządzić sobie naprawdę porządny posiłek. To żyć bardzo skromnie i naprawdę bez żadnych rewelacji. To liczyć skrupulatnie każdej jednej złotówki. Żyć o chlebie i wodzie to żyć naprawdę nędznie. Określenie takowe odnosimy często również i do sytuacji, kiedy ktoś się odchudza – i na dobrą sprawę ze zdroworozsądkowym odchudzaniem się niewiele ma to wspólnego, ponieważ taki człowiek się po prostu głodzi. Problem ten dotyka przede wszystkim dziewczyn i kobiet, które w czasach, kiedy rządzi dyktat bardzo szczupłej czy wręcz wychudzonej sylwetki nie potrafią zaakceptować własnego wyglądu i za wszelką cenę chcą dorównać swoim ideałom z pierwszych stron gazet. O chlebie i wodzie żyją również mnisi w niektórych zakonach – a przynajmniej kiedyś tak żyli, kiedy to asceza była bardzo modna. Asceza – czyli celowe umartwianie się, nie tylko psychiczne, ale i też fizyczne, z głodzeniem się włącznie.